W windzie rozkochany.pl – opowiadania erotyczne!

20May/100

W windzie

Miałem ciężki dzień. W pracy wkurzył mnie jeden frajer, dlatego do domu jechałem lekko poddenerwowany. Mieszkam w 10 piętrowym bloku, naturalnie z windą. Tuż jak wsiadałem do windy, wdarła się przepiękna blondynka. W windzie było gorąco, dlatego też nie mogłem oprzeć się widoku potu spływającego po jej wielkich piersiach. Kiedy to zauważyła, dotknęła mnie czule, ale ostro, i od tej pory już wiedziałem co zrobić. Ruchałem ją między 4 a 5 piętrem, przy zatrzymanej windzie. Po koniec wzięła mojego przyjaciela do ust i ssała, jakby lizała smacznego lizaka. Potem wysiadła na 6, a ja 10 piętrze bez słowa.